10 wspaniałych kobiet, które tak naprawdę nigdy nie istniały
Jest wiele ważnych osób, o których wiemy niewiele. Niektóre mogą nawet nie istnieć! Tutaj rozmawialiśmy o niektórych najpiękniejszych Fikcyjnych damach z historii ludzkości. Jednak wiele z tych uroczych kobiet cierpiało z powodu nastoletniej wady, której tak naprawdę nigdy nie istniały. Bardzo często zdarza się, że przez wieki mężczyźni umierali, by zdobyć sympatię pięknych kobiet. Raczej przewidywalne, im piękniejsza dama, tym bardziej zawzięcie faceci walczyli o jej prawa.
Dzisiaj mamy listę 10 wspaniałych kobiet, z których prawie wszystkie prawdopodobnie słyszałeś, a niektóre z nich prawdopodobnie nie masz pewności, czy są prawdziwymi postaciami z historii, czy fikcyjnymi. Być może znasz większość z nich, ale jestem pewien, że jeden lub więcej Cię zaskoczy. Zacznijmy od być może najbardziej znanej kobiety z całej historii.
Helena Trojańska
W mitologii greckiej Helena z Troi, znana również jako Helena ze Sparty, była córką Zeusa i Ledy, pasierbicą króla Tyndareusa, żoną Menelaosa i siostrą Kastora, Polideucesa i Klitajmestry. Jej porwanie przez Paryż wywołało wojnę trojańską.
Miała „twarz, która wystrzeliła tysiące statków”, według Doktora Fausta Christophera Marlowe'a, a jej porwanie wywołało wojnę trojańską. To przy założeniu, że wojna trojańska faktycznie się wydarzyła, na początek, co jest przedmiotem sporu naukowego. Nawet jeśli zdarzyło się to w takiej czy innej formie, Helena z Troi prawie na pewno pozostaje czysto mityczną laską.
Była duszną postacią w Iliadzie i Odysei Homera i uważa się, że odegrała główną rolę w greckich legendach sprzed wieków, co oznacza, że prawdopodobnie nigdy nie żyła. Cytując Homera: „D'oh”.
Szeherezada
Szeherezada to legendarna perska królowa i narratorka „Baśni tysiąca i jednej nocy”. Była jak kolejna z królewskich dziewic, z których jedną poślubiał każdego dnia, a następnej wykonywał egzekucję. Ratowała się, opowiadając mu co wieczór pierwszą część historii, przekonując go, by pozwalał jej oglądać każdy nowy świt, żeby mógł usłyszeć drugą połowę. Zanim opowiedziała tysiąc i jedną historię, król zakochał się w niej i zaprzestał swojego okrucieństwa.
Rosie Nitownica

Rozsławiona piosenką z 1942 roku o tym samym tytule, Rosie the Riveter miała być „częścią linii montażowej… tworzącej historię”. A według plakatów z jej rzekomym podobizną Rosie miała wydatne kości policzkowe i umięśniony biceps, co z pewnością przyprawiało o dreszcze bardziej uległych mężczyzn z jej epoki. Na nieszczęście dla nich była jedynie seksowną, fikcyjną zastępczynią kobiet pracujących w fabrykach, które prawdopodobnie były bardziej brudne niż wspaniałe.
Tokio Róża

W rzeczywistości Tokyo Rose było prawdopodobnie powszechnym pseudonimem nadawanym około pół tuzina anglojęzycznych didżejek w Japonii. Debata toczy się od dziesięcioleci na temat tego, kto był, a kto nie, „prawdziwą” Tokyo Rose, ale jest to prawdopodobnie kwestia sporna, ponieważ mówi się, że większość żołnierzy przejrzała jej przezroczystą postać. Można jednak bezpiecznie założyć, że wyobrażali sobie również, że widzą przez jej przezroczystą bluzkę.
Ginewra

Można bezpiecznie założyć, że oszałamiająca Ginewra, której imię tłumaczy się jako „Biała Czarodziejka”, jest fikcją. Co ciekawe, uważa się, że imię „Guinevere” jest poprzednikiem współczesnego angielskiego imienia „Jennifer”, co może wyjaśniać, dlaczego tak wielu mężczyzn uważa panią Aniston za białą czarodziejkę.
Allegra Coleman

Sherrill sugeruje, że Coleman ma „prostą, nieodpartą wulgarność”, której nigdy nie dorównają Gwyneth Paltrow i Matthew McConaughey; ona jest „jednym wielkim ka-bumem dziewczyny. Allegra Coleman jest całkowicie wyimaginowana, marzycielska istota wymyślona przez pisarkę Marthę Sherrill i „grana” przez modelkę Ali Larter na czasami sfabrykowanych zdjęciach towarzyszących temu utworowi. To wspaniała parodia profili celebrytów, która podobno sama Larter zdobyła więcej niż kilka telefonów z porannych programów telewizyjnych i innych, którzy chcą zrobić z niej gwiazdę w prawdziwym świecie.
Kaycee Nicole

15 maja, kiedy internauci obserwujący Kaycee weszli na jej blog, znaleźli mały obraz róży, któremu towarzyszyło ogłoszenie o jej śmierci:
„Dziękuję za miłość, radość, śmiech i łzy. Będziemy cię kochać zawsze i na zawsze”.
Setki ludzi, z których żaden nigdy nie spotkał Kaycee, zostało zmiażdżonych wiadomością o jej śmierci. „Tak wielu ludzi skontaktowało się z tą piękną dziewczyną, która była tak pozytywna w obliczu przeciwności losu” — powiedziała Saundra Mitchell, scenarzystka z Indianapolis.
Lucy Ramirez

Aimi Eguchi

Mona Lisa
